Author Archive

Torres trafi do Rosji?

Piątek, marzec 30th, 2012

Torres El Nino

Głównodowodzący Anży Machaczkała Guus Hiddink chciałby w swoim zespole zobaczyć Fernando Torresa. Za hiszpańskiego napastnika rosyjski klub miałby zapłacić nie byle jakie pieniądze, bo aż 45 mln funtów. Czy latem dojdzie do tak wielkiego transferu?

Podobno Rosjanie poczynili już pierwsze kroki przed złożeniem formalnej oferty, jednak 35 mln funtów, za jakie chcieli sprowadzić do siebie Hiszpana nie przekonało działaczy londyńskiej Chelsea. Właściciel Anży zamierza więc sięgnąć głębiej do kieszeni i dołożyć kolejne 10 mln.

Sam Roman Abramowicz wciąż wierzy w odblokowanie kupionego za 50 mln funtów piłkarza, z drugiej jednak strony tak konieczna reorganizacja zespołu musi odbyć się w zgodzie z wprowadzanym finansowym fair-play. W tym kontekście bardzo ważne jest zakwalifikowanie się do przyszłorocznej Ligi Mistrzów – jeśli Chelsea spadnie poza pierwszą czwórkę w swojej lidze, straci minimum 30 mln funtów dochodów, a to z kolei zmusi ją do wyprzedaży swoich graczy w celu wzmocnienia się innymi.

Wciąż niewiadoma jest przyszłość Didiera Drogby, a dodatkowa sprzedaż Torresa zaowocuje pustkami w ofensywie naszego klubu. Podobno na liście życzeń linii napadu znajdują się cztery nazwiska: Urugwajczyk Edinson Cavani, Argentyńczyk Ezequiel Lavezzi oraz dwa mało prawdopodobne scenariusze rodem z Realu: Cristiano Ronaldo i Gonzalo Higuain.

źródło: chelsealive.pl

Gaitan: Możemy wykorzystać niemoc Torresa

Poniedziałek, marzec 26th, 2012

torres-el-nino

Skrzydłowy Benficy Nico Gaitan jest przekonany, że jego zespół wykorzysta okazję do wyeliminowania z Ligi Mistrzów kolejny po Manchesterze United angielski zespół. Piłkarz zwrócił uwagę na nikłą skuteczność napastników Chelsea, która może odbić się na wyniku zbliżającego się dwumeczu.

W tym roku Didier Drogba zdobył tylko trzy bramki dla Chelsea, zaś Torres zapisał dwa trafienia w meczu z Leicester, które były jego pierwszymi golami od października.

Myślę, że Chelsea odczuwa niepokój związany ze strzelecką suszą Drogby i Torresa. Możemy to wykorzystać i choć z pewnością trudno będzie powstrzymać rywala, to jest to możliwe. Mam wielkie zaufanie, że zdołamy zachować czyste konto – mówi Argentyńczyk.

Benfica cieszy się udanym sezonem w europejskich rozgrywkach i to jest nasz główny atut przed meczem z Chelsea. Nasz zespół jest przekonany, że może stworzyć sobie swoje szanse pod bramką rywala. Nie boimy się nikogo – zapowiada Nico Gaitan.

W ten weekend ani my ani Chelsea nie zanotowaliśmy zwycięstwa a nasze mecze zakończyły się bezbramkowo. To nie była jednak Liga Mistrzów, ale krajowe rozgrywki a my bardziej koncentrujemy się na Europie, ponieważ to mecze na miarę całego roku. Awans do półfinału Ligi Mistrzów byłby spełnieniem naszych marzeń.

Nasz dwumecz będzie otwartą sprawą, trudno wskazać tu zdecydowanego faworyta. Chelsea to bardzo silny zespół w rozgrywkach europejskich, ale my nie jesteśmy gorsi – kończy Gaitan.

źródło: chelsealive.pl

Torres o kolegach z kadry

Niedziela, marzec 25th, 2012

torres-furja-rojaSą rodakami, dobrymi przyjaciółmi, ale również i przeciwnikami. Dzisiaj o tej przyjaźni muszą zapomnieć. Juan Mata oraz Fernando Torres zmierzą się w bezpośrednim starciu z Davidem Silvą oraz Manchesterem City.

Zarówno Chelsea jak i podopieczni Roberto Manciniego chcą zdobyć trzy punkty. Torres, Mata, Silva – wyobrażacie sobie taką ofensywę w naszej drużynie? To byłoby coś pięknego według mnie.
Przed dzisiejszym starciem, ‘El Nino’ opowiedział o różnicach i podobieństwach Juana Maty oraz Davida Silvy.

Obaj są kluczowymi piłkarzami w swoich klubach i kiedy mają swój dzień mogą samodzielnie zadecydować o wyniku spotkania. Gdy drużyna ma chwile słabości, każdy poszukuje takich zawodników jakimi są właśnie Mata oraz Silva, którzy posiadają ogromne możliwości. Dlatego jestem bardzo szczęśliwy, że mam w swoim zespole kogoś takiego jak Juan. Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień będzie należał do Maty, a nie do Silvy.

Silva lubi być w posiadaniu piłki i cofać się w głąb pola. Mata rozpoczął karierę jako napastnik, kiedy był jeszcze zawodnikiem Realu. Więc może grać również w ataku, ale teraz dostosowuje się bardziej jako pomocnik i wychodzi mu to bardzo dobrze.

Są jeszcze młodzi i mają czas, aby dowiedzieć się, jakie ’stanowisko’ jest dla nich najlepsze. Z ich jakością mogą grać gdziekolwiek. W Hiszpanii mamy wielu dobrych piłkarzy między strefami, również w linii pomocy, więc niektórzy muszą zostać szeroko ustawieni, mówię tutaj o Macie i Silvie, a chwilami nawet Anders Iniesta. On również może grać jako skrzydłowy, ale z pewnością woli w środku pola.

Silva w reprezentacji zawsze występuje na skrzydle, więc nigdy nie rozgrywam z nim piłki z tyłu. Teraz Mata gra w Chelsea za napastnikiem z czego jestem zadowolony. Wiesz, że może cię wprowadzić w ostatnią fazę rozegrania i pozostawić się w sytuacji sam na sam z bramkarzem.

Zawsze potrzeba w zespole takich piłkarzy jakimi są Mata i Silva. Nie można grać z 11 piłkarzami którzy tylko są silni. Dla takich graczy jak Juan i David przystosowanie się do angielskiego futbolu to łatwizna, ale pod koniec sezonu będą zmęczeni i wycieńczeni.

źródło: chelsealive.pl

Torres trafi do Juventusu?

Wtorek, marzec 20th, 2012

Fernando-Torres00001

Fernando Torres, który w ostatnim spotkaniu z Leicester City znalazł przełamanie swojej fatalnej passy, jest łączony z zespołem Starej Damy.

Juventus, który chciałby podnieść jakość swojego ataku w przyszłym sezonie, poszukuje napastnika z prawdziwego zdarzenia. W kręgu ich zainteresować znajduje się również Gonzalo Higuain, ale pierwszy na liście życzeń jest ponoć Fernando Torres. Jeżeli El Nino nie znajdzie odpowiedniej formy może stracić zaufanie szkoleniowca co automatycznie zainicjuje ewentualne możliwości rozmowy pomiędzy oboma klubami.

Jednakże początkowo najprawdopodobniej będzie to forma jednorocznego wypożyczenia do klubu Serie A, a o całkowitej transakcji może być mowa dopiero za dwa lata. Czy jednak Chelsea zgodzi się sprzedać swojego wilka, który gdy tylko wybudzi się ze snu zimowego może zacząć wspaniałe łowy?

źródło: chelsealondyn.pl

Torres: Potrzebowałem tych bramek

Poniedziałek, marzec 19th, 2012

Fernando_Torres

Fernando Torres wyznał, że bramki strzelone w meczu z Leicester były mu bardzo potrzebne. Hiszpan nabrał pewności siebie i czuje sięznacznie lepiej, przerywając fatalną serię meczów bez trafienia do siatki.

150 dni i 25 meczów dla klubu i reprezentacji łącznie – tyle do siatki nie trafiał Fernando Torres. W spotkaniu pucharowym z Leicester przerwał złą passę.

- Potrzebowałem tych bramek. Pracowałem na nie bardzo ciężko – przyznaje hiszpański napastnik.

- W ostatnich meczach zespół prezentuje się znakomicie i myślę, że pozostanie tak do końca sezonu. Czuję się znacznie lepiej. Grałem dobrze, ale nie trafiałem do bramki. Teraz się udało, więc byłto dla mnie naprawdę dobry dzień.

- Ważnąrzeczą jest duża ilość stwarzanych przez nas sytuacji bramkowych w meczu. Potrafimy je wykorzystać, z czym wcześniej był problem. Co ważne, nie tracimy także zbyt wielu goli.

- Dwie bramki w meczu z Leicester były chyba wynikiem naszego zbytniego rozluźnienia. Kluczem do zwycięstw jest jednak dobra gra w defensywie.

- Podstawowym zadaniem napastnika jest strzelanie bramek. Kiedy to nie wychodzi, fani od razu postrzegają go jako kogoś grającego fatalnie. Najważniejsze wtedy jest wsparcie i ja je otrzymałem. Od kibiców, kolegów z zespołu, a także całego klubu – komentuje Fernando Torres.

- Najważniejsze mecze ciągle przed nami. Uważam, że rozpoczął się dobry okres dla tego zespołu.

źródło: chelsealondyn.pl

Cahill: Fernando wykonał kawał dobrej roboty

Niedziela, marzec 18th, 2012

fa_cup_duze

Obrońca Chelsea i strzelec bramki otwierającej wynik meczu na Stamford Bridge Gary Cahill pogratulował swojemu koledze Fernando Torresowi 2 goli zdobytych przeciwko Leicester.

Napastnik zkaończył tym samym trwającą 1541 minut ’suszę’, bowiem jego pragnienie goli było ogromne. Oprócz bramek Hiszpan w tym meczu zdobył także 2 asysty przy golach Kalou i Meirelesa zapewnił Niebieskim awans do półfinału Fa Cup rozgrywanego na Wembley.

To było bardzo miłe uczucie zdobyć bramkę. Ten dzień [wczoraj przyp. red.] był bardzo dziwny, taki rozmyty, rozmazany. Widziałem co się stało Muambie i chciałem mu życzyć szybkiego powrotu do zdrowia. Oczywiście gest z moją koszulką nie był najlepiej przygotowany, ale myślami byłem gdzie indziej.

Przygotowywaliśmy się do tego meczu, bo był on bardzo ważny. Mieliśmy wyjść na boisko i dobrze wykonać robotę i to nam się udało.

Obrońca przyznał równiż, że nie jest zadowolony ze straty dwóch goli i zaznaczył, że bardzo dobrze mu się pracuje pod wodza di Matteo.

Jestem niezadowolony ze straty tych 2 bramek, bo to zwykłe niechlujstwo w naszym wykonaniu. Jestem jednak bardzo zadowolony z Fernando – wykonał dzisiaj kawał dobrej roboty. Był dzisiaj zdecydowanie najlepszy, po prostu wspaniały. Gratuluję mu i mam nadzieję, że powtórzy to w meczu z City - kończy Cahill.

źródło: chelsealive.pl

Torres prowadzi Chelsea do zwycięstwa!

Niedziela, marzec 18th, 2012

20

Znakomita passa Roberto Di Matteo trwa nadal. Chelsea pokonała na Stamford Bridge 5:2 Leicester City i awansowała do półfinału FA Cup. Dwie bramki zdobył Fernando Torres, który do siatki rywali nie trafiał od pięciu miesięcy.

12 minuta – Fernando Torres wywalczył rzut rożny, egzekwowany przez jego rodaka, Juana Matę. Hiszpan posłał piłkę dochodzącą do bramki Schmeichela, a na czwartym metrze najwyżej wyskoczył Gary Cahill i wpakował futbolówkę do siatki rywali. Chelsea 1:0 Leicester.

18 minutaEl Nino z wielką szybkością wyprowadzał piłkę z własnej połowy prawym skrzydłem i odegrał ją do wbiegającego z głębi pola Salomona Kalou. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej z ogromnym spokojem oddał strzał obok interweniującego Schmeichela i powiększył prowadzenie The Blues. Chelsea 2:0 Leicester.

67 minuta – Wymiana piłki między Danielem Sturridgem i Raulem Meirelesem. Portugalczyk odegrał do Fernando Torresa i Hiszpan strzałem obok prawego słupka bramki Schmeichela kończy swoją fatalną passę 1541 minut bez gola. Chelsea 3:0 Leicester.

77 minuta – Strzału z dystansu spróbował Neil Danns i trafił w słupek bramki strzeżonej przez Petra Cecha. Żaden z obrońców Chelsea nie zdążył wybić piłki z własnego pola karnego i formalności dopełnił Jermaine Beckford, pakując futbolówkę do siatki The Blues. Chelsea 3:1 Leicester.

85 minuta – Dośrodkowanie Raula Meirelesa z rzutu rożnego trafiło prosto na głowę stojącego na krótkim słupku Fernando Torresa. Hiszpan nie miał łatwej sytuacji, bowiem stał praktycznie tyłem do bramki, ale zdołał wbić piłkę do siatki po raz drugi w tym spotkaniu. Chelsea 4:1 Leicester.

88 minuta – Wspaniały strzał z dystansu Bena Marshalla, który umieścił futbolówkę w okolicach okienka bramki strzeżonej przez Petra Cecha. Bramkarz Chelsea mógł jedynie odprowadzić piłkę wzrokiem. Chelsea 4:2 Leicester.

91 minuta – Do długiej piłki zagranej na lewym skrzydle dopadł Fernando Torres. W polu karnym rywali Hiszpan najpierw położył obrońcę na ziemi, następnie zbiegł nieco w stronę środka boiska i wyłożył futbolówkę do wbiegającego Raula Meirelesa, odwdzięczając się Portugalczykowi za dwie asysty. Chelsea 5:2 Leicester.

Chelsea FC 5:2 Leicester City

1:0 Gary Cahill 12’
2:0 Salomon Kalou 18’
3:0 Fernando Torres 67’
3:1 Jermaine Beckford 77’
4:1 Fernando Torres 85’
4:2 Ben Marshall 88’
5:2 Raul Meireles 90+1’

Chelsea:

1 Petr Cech (c)
17 Jose Bosingwa
2 Branislav Ivanovic (4 David Luiz 76’)
24 Gary Cahill
34 Ryan Bertrand
12 John Mikel Obi
16 Raul Meireles
23 Daniel Sturridge
10 Juan Mata (15 Florent Malouda 46’)
21 Salomon Kalou (5 Michael Essien 64’)
9 Fernando Torres

Niewykorzystani rezerwowi: 40 Hilario, 19 Paulo Ferreira, 8 Frank Lampard, 11 Didier Drogba.

Leicester:

Schmeichel; St Ledger (Schlupp 63’), Morgan, Bamba,Konchesky; Gallagher (Peltier 43’), Danns, Wellens (c) (Marshall 83’), Dyer; Beckford, Nugent.

Niewykorzystani rezerwowi: Kennedy, Smith, Hopper, Howard.

Źródło: chelsealondyn.pl

Fan Chelsea zadrwił z El Nino

Piątek, marzec 16th, 2012

torres-el-nino

Fernando Torres, z powodu swojej indolencji strzeleckiej, musi być przygotowany na liczne żarty ze strony kibiców. Dziennikarze nagłośnili dziś sytuację z charytatywnej gali, jaka miała miejsce w Londynie.

Mężczyzna, który wygrał za 15 tysięcy funtów sesję treningową z Didierem Drogbą, powiedział przed mikrofonem: – Cóż, myślę, że znacznie bardziej przydałoby się to Fernando Torresowi.

Jak donoszą dziennikarze, cała sala wybuchła po tych słowach śmiechem. Grobową minę zachował jedynie Drogba, który z całą pewnością nie chciał narazić się swojemu klubowemu koledze.

Torres, który trafił do Chelsea w styczniu 2011 roku, zdobył dotąd zaledwie trzy gole.

źródło: goal.pl

Mata: Torres to świetny piłkarz

Piątek, marzec 16th, 2012

Fernando Torres

Juan Mata po raz kolejny wsparł swojego rodaka aby pomóc mu w zakończeniu jego “bezpłodnego” okresu w Chelsea Londyn.

Wart 50 milionów funtów napastnik strzelił do tej pory pięć goli w pięćdziesięcioleciu występach. To tylko wzmaga krytykę, jednakże nie brakuje także obrońców El Nino.

- Torres wciąż potrzebuje czasu. Przeszedł wiele dobrych oraz złych chwil. Pracuje bardzo ciężko na treningach. Nie można zapominać o jego osiągnięciach w Liverpoolu. Będzie bardzo ważnym graczem dla Chelsea i dla reprezentacji. Wielu ludzi krytykuje go za brak bramek, ale on kreuje sytuacje na boisku. To jemu zawdzięczam swoje gole, gdyż on sporo asystuje. Było też kilka takich gier, gdzie fantastycznie jego uderzenia obronił bramkarz bądź piłka siadła na poprzeczce.

Może wiec warto przytaknąć słowom Juana Maty i przyznać mu rację? Torres nie strzela goli, ale dzięki niemu inni je zdobywają.

źródło: chelsealondyn.pl

Zola: Trenerzy boją się zaufać Fernando

Czwartek, marzec 15th, 2012

Torres El Nino

Legenda londyńskiej Chelsea Gianfranco Zola jest kolejną osobą, która wypowiedziała się na temat kiepskiej postawy Fernando Torresa po przenosinach z Liverpoolu FC do własnie ekipy ‘The Blues’. Od ponad roku popularny El-Nino ma problemy z odnalezieniem formy strzelckiej.

Zdaniem byłego, włoskiego zawodnika słabsza postawa hiszpańskiego snajpera to tylko i wyłącznie kwestia zaufania u trenera. Właśnie brak zaufania wobec Nando u szkoleniowców powoduje jego brak goli w ostatnim czasie. Tak przynajmniej twierdzi był szkoleniowiec West Ham United.

Moim zdaniem to tylko i wyłącznie kwestia zaufania. Rozumiem co jest problemem Fernando w ostatnim czasie, jeżeli chodzi o zdobywanie bramek. Po prostu trenerzy boją się mu zaufać i nie znają go na tyle dobrze, aby regularnie na niego stawiać - twierdzi Zola.

źródło: chelsealive.pl