Author Archive

Mata wciąż wierzy w powrót formy Torresa

Środa, luty 8th, 2012

Fernando_Torres

Prawdę mówiąc słyszymy to co tydzień… No cóż, mimo wszystko koledzy nie tracą wiary w Fernando Torresa. Juan Mata powtarza, że gole do Hiszpana, który w tym sezonie mógł cieszyć się tylko z dwóch trafień, jeszcze przyjdą.

Na razie Fernando Torres kolekcjonuje asysty, jak w ostatnim meczu z Manchesterem United, kiedy to świetne dośrodkowanie fantastycznie wykorzystał Mata pokonując Davida de Geę swoją bombą pod poprzeczkę.

Torres jest spokojny, świetnie trenuje i świetnie gra. Wiem, że wszyscy mówią o jego rekordzie meczów bez gola, jednak wiem też, że on pragnie strzelać bramki. W tym sezonie wyprodukował wiele asyst i z pewnością niedługo zamieni te asysty na własne bramki – mówi Juan.

Cóż, można powiedzieć, że Torres musi się spieszyć ze zdobywaniem bramek, bowiem data powrotu strzelającego dla Wybrzeża Kości Słoniowej Didiera Drogby jest coraz bliższa. W przypadku zerowego konta Hiszpan może już nie mieć okazji na jego poprawienie…

źródło: chelsealive.pl

6 bramek w meczu z Manchesterem United. Torres nie trafia.

Wtorek, luty 7th, 2012

55812032

Chelsea miała już wynik w garści. 3:0 w drugiej połowie i nagle, jak po dotknięciu czarodziejskiej różdżki na Stamford Bridge zrobiło się 3:3. Tego meczu zapewne nikt przez długi czas nie zapomni.

Już w drugiej minucie po faulu Essiena na Evrze Rooney uderzył z rzutu wolnego obok słupka bramki Cecha.

Pięć minut później De Gea niepewnie interweniował, po czym Meireles trafił w boczną siatkę bramki.

W 20. minucie strzału zza pola karnego spróbował Torres, jednakże piłka poszybowała z dala od bramki.

W 29. minucie Branislav Ivanovic w ostatniej chwili uprzedził Welbecka po podaniu Rooney’a, gdyby tego nie zrobił Czerwone Diabły osiągnęłyby prowadzenie.

W 31. minucie po zderzeniu z Torresem Evans został poturbowany, natomiast Hiszpan otrzymał żółtą kartkę.

W 36. minucie spotkania Chelsea obejmuje prowadzenie po kapitalnej akcji Daniela Sturridge’a, który wbił piłkę w pole karne nabił Evansa, który wpakował ją do siatki!

Chwilę później ponownie uderzył Daniel Sturridge, a z największym trudem odbił piłkę De Gea!

Dwie minuty później strzał Younga z trudem sparował Cech, a piłka o mały włos i znalazłaby się pod nogami Rooney’a.

Na pięć minut przed końcem I połowy znów sił w starciu z Cechem próbował Welbeck. Ponownie górą był czeski bramkarz.

W 45. minucie Branislav Ivanovic został ukarany żółtą kartką.
24. sekunda drugiej połowy i KAPITALNA akcja Chelsea, Fernando Torres idealnie dośrodkował na nogę Maty, który swoim strzałem mało co nie rozerwał siatki De Gei!

Trzy minuty później Daniel sfaulowany przez Evrę, co zaskutkowało żółtą kartką.

Po dośrodkowaniu Maty na 3:0 podwyższył David Luiz głową! Pogrom przyszło nam oglądać na Stamford Bridge!

W 57. minucie meczu Howard Webb podyktował rzut karny dla Manchesteru. Do piłki podszedł Rooney i zamienił karny na bramkę.

W 66. minucie kolejny strzał Maty obronił De Gea. Chwilę później w odpowiedzi Rooney, blisko, ale obok bramki.

Minutę później ponownie uderzył Rooney, a Cech – tradycyjnie – obronił tę piłkę.

W 69. minucie meczu drugi rzut karny dla Manchesteru i kolejny gol Rooneya.

W 74. minucie niewiele pomylił się Hernandez.

W odpowiedzi Michael Essien posłał bombę w stronę De Gei, ten z trudem odbił piłkę nie ryzykując chwytu.

W 84. minucie Cech broni strzał Rooneya, ale dośrodkowanie Evry na głowę Hernandeza było już skuteczne 3:3.

Dwie minuty później Meireles chybił głową.

Do drugiej połowy zostały doliczone cztery minuty.

W 91. minucie znakomicie uderzył Mata, a równie dobrze interweniował De Gea.

W 94. minucie dobry strzał Cahilla sparował De Gea.

Chelsea FC 3:3 Manchester United
1:0 Jonny Evans 36′ (sam)
2:0 Juan Mata 46′
3:0 David Luiz 50′
3:1 Wayne Rooney 57′ (k)
3:2 Wayne Rooney 69′ (k)
3:3 Javier Hernandez 84′

Żółte kartki: Torres, Ivanovic – Evra

Chelsea: Cech (c); Ivanovic, Cahill, David Luiz, Bosingwa; Essien, Meireles, Malouda; Sturridge (Romeu 70′), Torres, Mata.

Manchester United: De Gea; Rafael (Scholes 63′), Evans, Ferdinand, Evra (c); Valencia, Carrick, Giggs, Young (Hernandez 53′); Welbeck, Rooney.

źródło: chelsealondyn.pl

Torres bez bramki od 1000 minut

Poniedziałek, styczeń 30th, 2012

Fernando-Torres22

Fernando Torres, któty opuścił Liverpool za wielką sumę sięgającą 50 mln funtów, wciąż pozostaje bez strzelonej bramki przez 1,035 minut. Statystyki te dotyczą ostatnich 16 spotkań.

W swoim niedawno rozegranym pojedynku Premier League przeciwko QPR El Nino po raz kolejny zszedł z boiska nienasycony. Od momentu kiedy strzelił swojego ostatniego gola oddał jedynie 35 uderzeń na bramkę, a 10 z nich było celnych. Andre Villas Boas wciąż staje w obronie swojego napastnika.

- Miał kilka dobrych okazji, a aby je dostać zawodnik musi umieć się ustawić i znaleźć się w takiej sytuacji. Uważam, że brakuje mu jedynie trochę szczęścia.

Źródło: www.3news.co.nz/chelsealondyn.pl

“Nie łatwo posadzić Torresa na ławce”

Niedziela, styczeń 29th, 2012

Torres El Nino

Andre Villas-Boas przyznał, że pozostawianie zawodników poza wyjściowym ustawieniem Chelsea za każdym razem zmusza go do cierpienia. Posadzenie Franka Lamparda czy Fernando Torresa na ławce nigdy nie było łatwą decyzją.

Wraz ze swoim przyjściem na Stamford Bridge, Andre Villas-Boas zapowiedział, że nikt nie będzie miał zagwarantowanego miejsca w jego drużynie ze względu na nazwisko, czy też swoją przeszłość. Tak też się stało, ponieważ niejednokrotnie mecz na ławce rezerwowych zaczynał Frank Lampard, Didier Drogba, czy też sprowadzony za rekordowe pieniądze Fernando Torres.

„Jako trener cierpię najbardziej, kiedy każdy jest dostępny do gry i muszę wybrać wyjściową jedenastkę na koniec tygodnia, gdy wszyscy pokazywali swoje pełne zaangażowanie. Jest to podstawa pracy menedżera, ale kiedy trzeba zostawić graczy na ławce dla dobra zespołu, jest to bardzo trudne. Nie ma niczego, co można im powiedzieć, aby ich przekonać, że nie zrobili niczego złego. To bezwzględny proces selekcji, który sprawia, że stajesz się bardziej wrażliwy na uczucia graczy.”

Andre Villas-Boas twierdzi również, że jego wiek stanowi jednocześnie wady i zalety w pracy na stanowisku menedżera. Portugalczyk sugeruje, że nie może zbyt dobrze rozkazywać swoim podopiecznym ze względu na młody wiek i brak doświadczenia. Jednocześnie może jednak prowadzić lepsze relacje z drużyną, co czyni pracę łatwiejszą.

„Wszyscy oczekują natychmiastowych sukcesów, a proces tworzenia zespołu i jego okoliczności nie są brane po uwagę. Ze względu na mój wiek i brak doświadczenia piłkarskiego, mogę nie być nigdy dyktatorem. Dlatego też gracze mają pewien wkład w decyzje odnośnie sposobu gry i prowadzenia zespołu.”

„Zachęcam zawodników do udziału w decyzjach dotyczących ich życia zawodowego. Trzeba zbudować dwukierunkową relację, choć jako trener to ja dokonuję ostatecznych decyzji. Mój wiek nie jest problemem, ponieważ zacząłem karierę trenerską kiedy byłem bardzo młody. To jest coś, co zawsze prowadzi do debaty, ale nie mam z tym problemu, ponieważ zawodnicy cały czas akceptowali pozycję menedżera i wydawali się być zadowoleni z pracy z kimś należącym do ich pokolenia.”

źródło: chelsealondyn.pl

Villas-Boas: Napastnik jest rozliczany z bramek

Niedziela, styczeń 29th, 2012

andre-villas-boas

Andre Villas-Boas czuje, że Fernando Torres robi na boisku wszystko we właściwy sposób. Niemoc strzelecka Hiszpana utrzymuje się już jednak od 14 spotkań, a ostatnią bramkę zdobył w październikowym meczu Ligi Mistrzów z KRC Genk.

27-latek zmarnował wiele szans na zdobycie bramki w swoich występach na boiskach ligowych od ostatniego trafienia, które w Premier League przydarzyło mu się jeszcze we wrześniu w trakcie spotkania ze Swansea.

Ostatnio coraz bardziej przypomina samego siebie, prezentując coraz lepszą dyspozycję na placu gry. W dalszym ciągu nie może jednak znaleźć drogi do siatki rywali. Andre Villas-Boas w grze Hiszpana widzi pewne oznaki powrotu do optymalnej dyspozycji.

„Napastnicy żyją ze zdobywania bramek. Pewność siebie jest budowana w ten sposób, a także poprawia się ich ruch na boisku. Nie można powiedzieć, że Fernando nie próbuje. Porusza się we właściwy sposób, jest obecny w polu karnym. Myślę, że pewnego dnia to do niego przyjdzie.”

Wraz z wyjazdem Didiera Drogby na Puchar Narodów Afryki oraz odejściem Nicolasa Anelki do Shanghai Shenhua, Fernando Torres zyskał stałe miejsce w pierwszym składzie drużyny ze Stamford Bridge. Częstsze występy zdecydowanie wpływają korzystnie na grę Hiszpana, jednak napastnik zawsze będzie rozliczany z ilości zdobytych bramek.

źródło: chelsealondyn.pl

Napastnik Norwich współczuje Torresowi

Niedziela, styczeń 29th, 2012

Fernando TorresNapastnik Norwich City Grant Holt przyznał, że czuje współczucie dla Fernando Torresa, który ma kłopot ze strzelaniem bramek. Mimo słabych statystyk piłkarz Norwich podkreśla, że uważa Hiszpana za wielkiego snajpera.

Fernando znajduje się pod wielką presją. Jego transfer był ogromnie kosztowny, więc kiedy po czymśs takim nie zdobywasz goli, to nie czujesz się zbyt miło – mówi Holt, który sam w tym sezonie ustrzelił już siedem bramek w 20 meczach.

Torres w ubiegłym tygodniu uderzył z niewiarygodnego woleja a piłka trafiła w dolną część poprzeczki. Fernando potrzebuje bramki, choćby i strzelonej przypadkowo po odbiciu się piłki od jego pleców. Jeśli tak się stanie okaże się to podobnym osiągnięciem, jak zdobył gola z 40 jardów – dodaje nasz jutrzejszy rywal.

Suma jaką wydano za Torresa? Cóż, jesteś tyle wart, ile ktoś chce za ciebie zapłacić. Jeśli ktoś zapłacił za Fernando 50 mln, to widać – jest tego wart. Jeśli ktoś dał za mnie 400 000, to ja sam jestem wart właśnie tyle. Mój transfer był sporą sumą jak na League One i mam nadzieję, że pokazuję dobry stosunek ceny do jakości - kończy Grant Holt.

źródło: chelsealive.pl

Villas-Boas: Rywalizacja z Drogbą nie przeszkadza El Nino

Piątek, styczeń 20th, 2012

andre-villas-boas

Głośno było ostatnio o słowach Carlo Ancelottiego, który stwierdził, że tylko sprzedaż Didiera Drogby pomoże w Chelsea odblokować się Fernando Torresowi. Andre Villas-Boas odrzucił podobną teorię i wyjaśnił, że w zespole jest dosyć miejsca dla obydwu napastników.

Fernando jest już w naszym zespole od roku, obecnie ma świetny okres swojej formy, jednak absolutnie nie ma to nic wspólnego z tym, że na PNA wyjechał Drogba. W klubie takim jak nasz, musimy zachowywać wielką konkurencję – piłkarze muszą być lepsi od swoich kolegów, aby znaleźć miejsce w jedenastce. Podobnie jest w Barcelonie czy Realu – musisz konkurować z najlepszymi – wyjaśnia trener Chelsea.

Samo odejście Didiera, którego umowa kończy się już latem a rozmowy na temat jej przedłużenia utknęły w martwym punkcie, może nastąpić już w styczniu. Najgłośniej o możliwości przeprowadzki piłkarza WKS do chiońskiego Shanghai Shenhua, który oferuje piłkarzowi gigantyczne zarobki.

Czy możliwe, aby Drogba nie wrócił już do Chelsea po zakończeniu Pucharu Narodów Afryki? Andre Villas-Boas odrzuca podobny scenariusz.

Sprzedaż zimą Drogby to coś, co nie przeszło nam przez głowę. Liczę na Didiera poprzez to, co sobą reprezentuje i jaką jest ikoną tego klubu.

źródło: chelsealive.pl

Ancelotti: Drogba musi odejść by Torres rozwinął skrzydła

Czwartek, styczeń 19th, 2012

Carlo-Ancelotti-Torres

Carlo Ancelotti dodał oliwy do ognia w kwesti wciąż spornej sytuacji dotyczącej Didiera Drogby oraz Fernando Torresa, stwierdzając, że odejście Drogby będzie konieczne jeśli The Blues chcą przebudzić wilka w Hiszpanie.

Włoch, który osiągnął z Chelsea pierwszy historyczny dublet, wezwał Andre Villasa Boasa do przemyśleń na temat sprzedaży Tito jeżeli ma zamiar wykrzesać całkowity potencjał z El Nino.

- Bycie menadżerem Chelsea w czasie istotnej wymiany pokoleniowej nie jest łatwe. Spójrz na Torresa i jego kryzys. Jeżeli chcesz, by wrócił do wielkiej dyspozycji, musisz zastanowić się nad sprzedażą Drogby. Tito jest jak Inzaghi w Milanie. Ma zdolność, by pochłonąć wszystkich swoich konkurentów. Nie dlatego, że są oni niedostatecznie dobrzy, tak po prostu jest.

źródło: chelsealondyn.pl

Ancelotti: Oferowano mi Torresa

Wtorek, styczeń 17th, 2012

Carlo-Ancelotti-Torres

Objęcie przez Carlo Ancelottiego posady trenera PSG z pewnością zaowocuje kilkoma roszadami w składzie paryskiego zespołu. Media już prześcigają się w transferowych propozycjach, tymczasem na ten temat wypowiedział się sam szkoleniowiec, który przyznał, że zaoferowano mu m.in. kupno Fernando Torresa.

W obecnym oknie transferowym jest wiele możliwości. Od kiedy podpisałem kontrakt z PSG otrzymałem setki telefonów od agentów takich piłkarzy jak Falcao, Carlos Tevez, Fernando Torres, Dimitar Berbatov, Roman Pavlyuchenko, Edinson Cavani czy Fernando Llorente. Wszyscy chcą tu przyjechać. Tu są pieniądze, tu jest Paryż, tu jest dobry trener – mówi były szkoleniowiec Chelsea.

Jak się okazuje, Carlo Ancelotti do ostatniej chwili chciał pozostać w Anglii, którą niejednokrotnie chwalił za kulturę futbolu. Włoch miał nadzieję, że po dymisji z Chelsea uda mu się wskoczyć na posadę szkoleniowca takich klubów jak Tottenham czy Arsenal.

Chętnie nawet przez rok pozostałbym bez pracy, mając nadzieję, że po tym okresie zaoferuje mi ktoś pracę w Tottenhamie czy Arsenalu, jednak ostatecznie zmęczyłem się brakiem pracy – wyjaśnia trener.

Kiedy Roman Abramowicz mnie zwalniał, był dla mnie bardzo chłodny. Po prostu życzył mi powodzenia i tyle. On wiedział, że nie zgadzam się z decyzją o dymisji i wolał nie zagłębiać się w to bardziej szczegółowo. Mój obecny właściciel Al Thani jest podobny do Romana w jednym: woli, jeśli ludzie mówią o zespole, a nie o nim samym – kończy Carlo Ancelotti.

źródło: chelsealive.pl

Goal.com wyróżnia Torresa

Wtorek, styczeń 17th, 2012

fernando torres

Już zapewne wszyscy dawno nie widzieli nawet najmniejszego wyróżnienia dla naszego napastnika – Fernando Torresa. Teraz, ku uciesze fanów Chelsea Londyn, hiszpański snajper został wybrany wg goal.com do jedenastki tygodnia. Wprawdzie były zawodnik Liverpool’u nie zdobył bramki, ale asystował przy trafieniu Franka Lamparda w spotkaniu z Sunderlandem, i sam zaliczył naprawdę bardzo dobre zawody.

Dwudziestosiedmio letni zawodniak jest również jedynym zawodnikiem The Blues w tym tygodniu, który otrzymał wyróznienie w postaci właśnie, miejsce w jedenastce kolejki według tego serwisu. Jednak w ten weekend, najlepszą jedenastkę zdominowali zawodnicy beniaminka Premier League – Swansea City. Bowiem z tego klubu wyrózniono aż pięciu piłkarzy. ‘Żurawie’ również warto dodać pokonały w tej kolejce londyński Arsenal 3:2. Dzięki temu Chelsea odskoczyła Kanonierom na cztery punkty w ligowej tabeli.

Oprócz Swansea City, również więcej niż jednego zawodnika, wyróżniono w drużynie Wolverhampton Wanderers. Wilki  zremisowały na wyjeździe z trzecim w tabeli Tottenhamem (1:1), i również nam pomogły w wyścigu o tytuł Premier League. Chelsea w tym momencie traci już do ‘Kogutów’ sześć oczek.

Jedenastka tygodnia 21 kolejki Premier League wg goal.com, a także oceny dla poszczególnych zawodników:

Ali Al Habsi – 7,5 (Wigan Athletic); Angel Ranger – 7 (Swansea City), Roger Johnson – 8 (Wolverhampton), Gareth McAuley – 7,5 (West Brom), Neil Taylor – 7 (Swansea City); Antonio Valencia – 8 (Manchester United), Leon Britton – 7,5 (Swansea City), Joe Allen – 8 (Swansea City), Nathan Dyer – 7,5 (Swansea City); Steven Fletcher – 7,5 (Wolverhampton), Fernando Torres – 8 (Chelsea Londyn)

źródło: chelsealive.pl