Chelsea odpada z Carling Cup! Po raz kolejny ponosi ona porażkę z Liverpoolem i po raz kolejny w tym roku jest to porażka poniesiona na Stamford Bridge. Bramki zdobywali Maxi Rodriguez i Martin Kelly. “The Blues” nie odpowiedzieli ani jednym trafieniem.
I połowa
Spotkanie ćwierćfinałowe rozpoczęło się od minuty ciszy dla uczczenia pamięci zmarłego kilka dni temu Garry’ego Speeda.
Już w czwartej minucie meczu sędzia po raz pierwszy sięgnął do kieszeni i ukarał Davida Luiza za symulowanie faulu w polu karnym Liverpoolu.
W 20. minucie meczu zagranie ręką zagrał w polu karnym Alex. Do rzutu karnego podszedł Andy Carroll i obronił jego strzał Ross Turnbull!
W 25. minucie uderzył Frank Lampard, ale piłka poleciała bardzo wysoko ponad bramką Reiny.
W 41. minucie spotkania Chelsea przeprowadza pierwszą zmianę w meczu. Na boisko wchodzi Ramires a zmienia on Josha McEachrana, który nie może kontynuować gry z powodu urazu.
Do pierwszej połowy meczu Phil Dowd doliczył trzy minuty.
W doliczonym czasie gry Bosingwa dośrodkował na głowę Lukaku, a strzał Belga poszybował obok słupka Reiny.
II połowa
W 55. minucie meczu dośrodkował Lampard, nogą uderzył Malouda, piłka po koźle uderzyła w poprzeczkę, a dobitkę Lukaku zablokowali obrońcy “The Reds”.
W 58. minucie meczu do siatki Chelsea trafił Maxi Rodriguez, piłkę na tacy wyłożył mu Craig Bellamy, a Argentyńczyk nie miał problemów z umieszczeniem piłki obok interweniującego Turnbulla.
Drugi gol dla Liverpoolu. Cztery minuty później do siatki po dośrodkowaniu trafił Martin Kelly.
72. minuta i strzał Torresa obroniony przez Reinę.
Ależ zaprzepaszczona sytuacja przez Anelkę dwie minuty później. Francuz minął Reinę i nie zdołał skierować piłki do siatki. 60 sekund później ponownie główkował Torres i ponownie lepszy w tej konfrontacji był Reina.
W kolejnych minutach gra Chelsea przypominała bicie głową w mur. Duża ilość podań nie przekładała się na groźne akcje. W związu z tym Chelsea strat nie odrobiła i żegna się z pucharem Carling Cup na poziomie ćwierćfinału.
Mecz ten miał duże znaczenie dla Fernando Torresa. To już czwarte spotkanie przeciwko The Reds od czasów odejścia hiszpańskiego napastnika z klubu z Merseyside. Co ciekawe, dotychczas nowy klub El Nino nie zdołał pokonać drużyny Liverpoolu ani w zmaganiach ligowych ani w pucharowych.
Chelsea FC 0:2 Liverpool FC
0:1 Maxi Rodriguez 58′
0:2 Martin Kelly 63′
Żółte kartki: Luiz, Alex, Bertrand, Ramires – Coates
Chelsea FC: Turnbull; Bosingwa, Alex, Luiz, Bertrand; Romeu, Lampard (c), McEachran (Ramires 41′); Lukaku (Anelka 63′), Torres, Malouda (Mata 63′)
Liverpool FC: Reina; Kelly, Carragher (c), Coates, Enrique; Lucas (Adam 70′), Spearing; Henderson, Bellamy (Kuyt 79′), Rodriguez (Skrtel 89′); Carroll.
źródło: chelsealondyn.pl